about us about us czwartek, 21 listopada 2019
Wyprawy wędkarskie



SZWEDZKI POWIEW WIOSNY
(reportaż autorstwa Piotra Motyki ukazał się w "Wędkarskim Świecie" Nr 08/2005)

Oto jego fragment:

Tämmen - leśna dziewica

Wędkarstwo w SzwecjiPo dwóch dniach pstrągowania i nasyceniu naszych podniebień wspaniałym tatarem (wolno zabrać dwie sztuki dziennie, jednak jedna spora ryba na osobę to i tak "świat i ludzie") wybieramy się na szczupaki na dziewicze, leśne jezioro Tämmen. Przy smakowitym śniadaniu, serwowanym nam przez żonę naszego przemiłego gospodarza - Nanette, zastanawiamy się nad taktyką. Jest dość wczesna wiosna, ryby prawdopodobnie są tuż po tarle. Decydujemy zatem, że łowić będziemy na płyciznach na ultralekkie, a zarazem dość duże przynęty, pracujące także w opadzie - głównie wahadłówki i gumy, może także na dżerki. Nad jezioro jedziemy z pensjonatu ok. 15 minut, ostatni kilometr leśną wyboistą drogą. Wreszcie docieramy na małą polanę nad jeziorem. Czekają na nas dwie przycumowane łódki z silnikami, obok obszerna altana, dająca szansę na spokojne przeczekanie nagłej wiosennej ulewy. Jezioro ma ok. 100 ha i składa się z dwóch części połączonych wąskim i płytkim przesmykiem: głębszej północnej (do 6-7 metrów) i płytszej południowej (przeciętnie 1-3 m). Z uwagi na porę roku wybieramy oczywiście tę drugą.

Łódź podpływa powoli na cicho pyrkającym silniku w stronę pięknego, zalesionego brzegu jeziora. Na echosondzie widać, że łowisko stopniowo się wypłyca: dwa metry, metr pięćdziesiąt, metr… Dość! Jak podpłyniemy bliżej, będzie "po ptakach" (czytaj "po rybach"). Cicho wypuszczamy kotwicę. Dookoła piękna, płytka zatoczka z wystającymi gdzieniegdzie pojedynczymi trzcinami, liśćmi grążeli, małą wysepką i bujnym lasem roślinności podwodnej, który widać nie tylko na ekranie echosondy, ale i gołym okiem. Nic dziwnego, sonar wskazuje jedynie 80 centymetrów głębokości.
Lekka szwedzka wahadłówka ląduje cichuteńko metr od brzegu wysepki. Gdy tylko styka się z powierzchnią wody, tuż obok powstaje potężny wir. Wędkarstwo w SzwecjiZbyt długo łowię ryby, aby natychmiast odruchowo nie zaciąć - jak to się mówi "w ciemno". Nagły opór świadczy o tym, że skutecznie! Szarpiący się ciężar stopniowo narasta, gdyż muszę siłowo odciągnąć szczupaka od dna porośniętego gęstymi kępami roślin. Kilka krótkich odjazdów od łodzi i ryba jest w moim zasięgu. Ma około metra. Gdzie chwytak? Niech to szlag trafi, jak na złość zostawiłem w samochodzie. Trudno, trzeba być twardzielem. Takiego jeszcze nie podbierałem ręką, ale nie mam wyboru. Wstyd pękać, obok w łodzi kibicuje mi kolega, a powstała sytuacja właśnie weryfikuje moją rolę mentora i przewodnika grupy. Dotąd szło jak z podręcznika, a teraz… Chwytam rybę mocno za kark i szybkim ruchem przenoszę do łodzi. Udało się. Trochę trzęsą mi się ręce, ale właśnie dla takich chwil uprawiam wędkarstwo, wydaję na nie masę pieniędzy i narażam się na konflikty z towarzyszką życia. To moment spełnienia. Szczupak jest nieco mniejszy niż myślałem - ma 95 centymetrów długości i 5,6 kg masy. Jest wytarty. Jak na Szwecję - niby nic szczególnego, ale nie przesadzajmy. To i tak piękna sztuka. Zresztą, czy zawsze trzeba bić nowe rekordy?

Prawie cały dzień obławiamy płycizny. Podpływamy po cichu od strony głębszej wody na odległość rzutu od brzegu - tak, aby nie spłoszyć wygrzewających się na słońcu szczupaków. Ataki ryb często najpierw widać, a dopiero potem czuć na kiju. Niektóre z nich to prawdziwe "kabany". Niestety, nie wszystkie udaje się zaciąć i wyholować. Owocem dnia są dwa duże szczupaki: jeden mój, złowiony przez Roberta, - 6,8 kilograma (96 cm). Ponadto jeden podobny spiął się po krótkim holu, a kolejny nie zdążył pobić przynęty i zawrócił przy burcie łodzi. Oprócz tego złowiliśmy kilkanaście mniejszych szczupaków o masie 1-2 kg.


Aby przeczytać cały artykuł zaloguj się w klubie Eventur Fishing lub zamów w redakcji archiwalny egzemplarz Wędkarskiego Świata.



Turystyka wędkarska Wędkarstwo w Szwecji Mapa strony © Copyright by Eventur Fishing 2003-2007 Wyprawy wędkarskie Wyjazdy wędkarskie
Created by domelon